Intuicja, czy logika, Managerze?

Zaryzykuję stwierdzenie, że zwykle intuicyjne podejmowanie decyzji nie jest uważane za profesjonalne w odróżnieniu od podejścia analitycznego. Zwykło się przyjmować, że manager powinien dobrze przeanalizować temat i na podstawie danych analitycznych podjąć decyzję. Czy słusznie tak wiele się ujmuje intuicji? Spójrzmy zatem na to zagadnienie z punktu widzenia analitycznego (tak jak lubisz managerze 🙂 i zobaczmy, co mówi o tym nauka.

Intuicja a badania naukowe

Interdyscyplinarnym badaniem intuicji zajmuje się między innymi polska naukowczyni Matylda Gerber. Na podstawie definicji intuicji zawartej w jej książce „Intuicja. Przewodnik dla lubiących rozkminiać bez bólu” można powiedzieć, że intuicja to „emocjonalnie nacechowane osądy, które powstają na skutek nieświadomych i holistycznych skojarzeń”. Patrząc w przeszłość, można przyjąć, że intuicja była mechanizmem pierwotnym, który pozwalał ludziom podejmować decyzję. Świadomość wykształciła się w naszym umyśle dużo później w toku ewolucji. Mówiąc obrazowo, jeśli raz, drugi, trzeci, człowiek, szukając pożywienia, spotykał innego człowieka i ten go za każdym razem atakował, to w końcu, na podstawie jego doświadczeń intuicja w takiej sytuacji zacznie mu wysyłać negatywne sygnały motywujące go do konkretnego zachowania: ucieczki lub walki. Nasza intuicja czerpie z naszych doświadczeń i należy ją odróżniać od instynktu, który jest mechanizmem przekazywanym w genach i nie zależy od naszych doświadczeń.

Intuicja i logika wpisane w metaforę góry lodowej

Bardzo przemawia do mnie stworzona przez Matyldę Gerber metafora góry lodowej służąca do opisu procesów świadomych (logika) i nieświadomych (intuicja) w podejmowaniu decyzji. Okazuje się, że nasza świadomość, czyli wierzchołek góry lodowej ma dostęp do zaledwie mniej więcej 1% informacji, które posiadamy (!). Intuicja zaś do około 99% posiadanych informacji.

Dwa kanały przepływu informacji

Ciekawego odkrycia w tej dziedzinie dokonał również neurolog Joseph LeDoux. Odkrył on, że mamy dwa kanały, które wykorzystujemy do przepływu informacji. Jeden jest krótszy, pozwalający na szybką reakcję i można go połączyć właśnie z intuicją. Jak dokładnie to działa? Bodziec dociera do naszej nieświadomej części mózgu i jest analizowany na podstawie informacji, które pochodzą z naszego doświadczenia. Pozwala to automatycznie podsunąć najtrafniejszy schemat postępowania. Następnie mózg wysyła ten schemat do naszego ciała. Wszystko to dzieje się w podświadomości. Schemat uruchamia konkretną reakcję w ciele i dopiero teraz włącza się do gry nasza świadomość. Pomaga nam ona skorygować naszą decyzję poprzez dostarczenie analizy logicznej.

Czy intuicji można zaufać?

Biorąc pod uwagę powyższe, czy w takim razie zawsze powinniśmy ufać intuicji podejmując decyzje? Intuicja zawsze podpowiada nam jakieś rozwiązanie i mimo rozwoju ewolucyjnego świadomości nadal jest głównym narzędziem podejmowania decyzji, ale najlepiej sprawdza się, gdy mamy podjąć decyzję z obszaru, w którym mamy doświadczenie. Im większe doświadczenie mamy, tym lepsze decyzje możemy podejmować intuicyjnie. Wynika to z tego, że nasza podświadomość ma zwyczajnie więcej materiału, z którego może korzystać przy podejmowaniu decyzji. Oczywiście nie zaszkodzi, by poszukać potwierdzenia swojej decyzji w danych analitycznych.

Natomiast badania pokazują, że w sytuacji, kiedy mamy do podjęcia decyzję, w dziedzinie, w której nie mamy zbyt wielkiej wiedzy i doświadczenia, intuicja może zwieść nas na manowce i lepsze będą decyzje podejmowane w sposób analityczny.